Ostatnia aktualizacja 21.06.2026

Spopularyzował się termin “Chrystianofobia”, być może z czasem będziemy też w innym obszarze zacząć mówić o “antypolonizmie”, “antyamerykańskiej” narracji, “antyniemieckiej” narracji etc. etc. kto wie? :D

Temat jest poważny i dotyczy tej religii która jest wpisana w naszą historię oraz kulturę.
Jest to również religia która jest częścią kultury europejskiej.
Nie mam się za nikogo świętego, ani nie chcę udawać kogoś kim nie jestem ale mi na sercu leży los chrześcijan.
Ludzie niczego dziś nie szanują, miejsc sakralnych … Podobno w Japonii miejscowi ludzie są wściekli, że turyści niczego nie szanują.
I być może ci którzy twierdzą, że to nie jest wina wyłącznie systemu edukacji mają jakąś rację. Są tacy co nie chcą się uczyć, później z pustą głową przyjeżdżają do jakiegoś kraju i nawet nie wiedzą gdzie siadają i na co patrzą. 1
Czy nadal zastanawiacie się dlaczego w innych krajach prawicowe, czy konserwatywne partie zyskują poparcie? Nikt niczego nie szanuje i ludzie są po prostu wściekli.
Populiści myślą, że to wszystko to “skrajna prawica” … ale problemy widzi też prawica, konserwatyści. Generalnie wszystko co nie “lewicowe” to wg. niektórych to wszystko to “skrajna prawica” - i tyle.

Religia ogólnie była dla człowieka narzędziem przetrwania i łączyła ludzi - czy komuś to się podoba czy nie.

Czy ateiści są ateistami?

Ja wyróżniam dwa rodzaje ateizmu:

  • ateizm
  • pseudoateizm

Ateista

– nie wierzy,
– ale szanuje wierzących,
– nie czuje potrzeby walki z religią.

Ateista który nie wierzy - po prostu nie wierzy i nikogo nie moralizuje, że “Boga ni ma”. Szanuje cudzą wiarę.
Mój przyjaciel jest chrześcijaninem który nie wstydzi się swojej wiary i nie powinien. Ponieważ każdy ma prawo żyć tak jak chce.
Mi krzyż nigdy nie przeszkadzał. Biblia ma w sobie masę gatunków literackich, morałów, archetypów… ktoś kto nic w tym nie widzi najprawdopodobniej nie myśli.

Pseudoateista

– deklaruje ateizm,
– ale obsesyjnie walczy z religią,
– reaguje alergicznie na symbole,
– chce usuwać krzyże, zakazywać religii w przestrzeni publicznej,
– moralizuje wierzących.

Pseudoateizm rozumiem w ten sposób, że pseudoateista otwarcie deklaruje się jako ateista ale lubi używać biblii do “udowadniania”, że Boga nie ma… jak mu krzyż przeszkadza, religia w przestrzeni publicznej.
Za wszelką cenę pseudoateista chce Cię przekonać, że “nie ma Boga bo … ” coś tam. On tak uważa ale wierzący niekoniecznie. Ja się bardzo cieszę, że chrześcijanie wstają po szacunek.
To co dzieje się ogólnie na świecie to po prostu parodia i skutki (przynajmniej wg. mnie) propagandy DEI, WOKE. Tradycja i pewne wartości po prostu umierają i ciężko dziś spotkać człowieka.

Pamięć jest ważna

Nadieżda Mandelsztam jest jednym z najbardziej znanych przykładów osoby kobiety, której pamięć poetycka miała realne znaczenie historyczne.
Nadieżda po aresztowaniu i śmierci męża, poety Osip Mandelstam, przechowywała setki jego wierszy wyłącznie w pamięci, ponieważ zapisane teksty mogły zostać skonfiskowane przez NKWD.
Przez lata żyła w ciągłym zagrożeniu aresztowaniem, często zmieniając miejsce pobytu. W tym czasie jej pamięć była de facto archiwum twórczości Mandelsztama. Dzięki temu znaczna część jego poezji przetrwała okres stalinowski.
W państwie totalitarnym można skonfiskować książki, spalić rękopisy i zamknąć archiwa, ale trudniej zniszczyć tekst przechowywany w ludzkim umyśle.
To pamięć czyni wiecznym, jeżeli nie ma człowieka i pamięci - to prędzej czy później coś znika.

Podpisz petycję - Stop Chrystianofobii

Nawet jeśli jesteś ateistą - pomóż tym którzy są NAPRAWDĘ marginalizowani.

Więcej

Słowo końcowe

Pół żartem, pół serio … jak myślisz ile powstanie *fobii?
Im bardziej społeczeństwo traci wspólne wartości, tym więcej powstaje „*fobii”, ponieważ każdy zaczyna bronić swojej tożsamości osobno.

Footnotes

  1. Japonia w ogniu. Seria pożarów i narastający gniew społeczeństwa, Ja Ci Dam Japonia, https://www.youtube.com/watch?v=tUEnHDD5s8I